There are no translations available.

Dzień Kobiet

Stowarzyszenie Mniej lub Bardziej Udanych Pomysłów działające
przy Klubie Sztygarka zaprasza na Dzień Kobiet
w towarzystwie wesołych i uroczych Moherowych Beretów
w sobotę, 7 marca br. o godz. 19.00



moher_plenPomysł kabaretu zrodził się po jednym z koncertów sylwestrowych w Teatrze  Rozrywki w 2005 roku. Beacie Chren zaproponowano zaśpiewanie piosenki Ballada Jarzynowa J. Przybory i J. Wasowskiego. Piosenka była długa i choć miała piękną i dramatyczną zarazem opowieść Beata bała się ,że zanudzi widza. Poprosiła więc swoje utalentowane  koleżanki o pomoc. I tak oto  wystąpiły we czwórkę jako koło gospodyń  z dyrygentem do złudzenia przypominającym Piotra Rubika…. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę.

Na jednym z koncertów widziała je Pani Katarzyna Tylmanowska, zaproponowała, żeby przygotowały program na Dzień Kobiet. Cóż było robić trzeba było się wziąć do roboty i to ostro… Poprosiły kolegów o napisanie kilku piosenek (teraz już same piszą). Zdolnego muzyka Krzysia Świtałę zatrudniły w charakterze aranżera, dzięki czemu mają muzykę na płycie i nie muszą już jeździć z orkiestrą!!! Teksty napisały same, są to najczęściej przygody z ich własnego średnio długiego życia. Tak powstał pierwszy program.

Na widowni było szaleństwo. To tylko upewniło je, że nie należy się poddawać i całe serce włożyły w kabaret i to żeby był znańszy! Zaczęły same pracować nad programem. Przecież nikt nie ma takich przygód jak Marcia z sąsiadami w Chyżem… albo Gosieńka nasza blondynka naturalna.  Beacia co to ciągle popada w tarapaty z facetami, Elbienia to przygodami ze swego życia mogła by obdarować niejedną ubogą duszyczkę. Tak powstały nowe piosenki, nowe skecze. W dziewczynach zakochał się Igor Sebo, Słowak z Pragi. Napisał im skecz pt. „Czeski film – nikt nic nie wie”. Gosia do dzisiaj  po tym skeczu jest mokra z nerwów… i chyba ciągle go do końca nie umie… Ale to trzeba zobaczyć, żeby zrozumieć!moher_drew
Na kolejnym koncercie  w Teatrze Rozrywki (dużo o tym teatrze, ale tam pracują na co dzień i do tego to lubią!) zaśpiewały piosenkę „Sun of Jamaica”, tekst napisały same. Wystąpił z nimi mężczyzna o najpiękniejszych pośladkach, na ich punkcie oszalały, później był finalistą YCD (do rozszyfrowania, taka zagadka…) niestety przestał mieć czas dla Moherków, więc musiały zamienić jędrne pośladki na pulchnego misia. Tak oto do kabaretu dołączył Marek Orłowski. W małych ilościach wprawdzie, ale kto wie…dziewczyny serca mają ogromne…

Jeszcze jedna ważna rzecz, na koniec… one nie politykują, to są Mohery z Podlasia, czasami zakochane, zawsze wesołe. Hodują kury nioski, krowy holenderki, indory i angory (na berety). A na co dzień w Teatrze pracują…

Silną grupę Moherową stanowią:
Elżbieta Okupska, Marta Tadla, Małgorzata Gadecka, Beata Chren.


Uwaga: K O N K U R S!
Wśród widzów, którzy trafnie dopasują kolory berecików do imion występujących Moherków, rozlosujemy nagrody (jak zwykle cenne!!!)


Kwiat Męski mile widziany!

Karnet /bilet+bufet/ w cenie 49 zł do nabycia w Klubie Sztygarka.